Pożegnanie Tomka Prylla

 „ Bez Niego nasze góry robią się dziwnie puste” -tak powiedział o Nim nasz członek honorowy Przemek Wiater, i tak czuje każdy, komu dane było poznać Tomka, czy to z uwagi na wspólną pracę, czy to znając Tomka z Jego tłumaczeń, opracowań, czy po prostu z uwagi na znajomość z Nim.

Tomek zawodowo był Przewodnikiem Sudeckim i tłumaczem z języka niemieckiego. Była to Jego praca ale też, a przede wszystkim, wielka pasja. Może dlatego Jego przekłady starych niemieckich tekstów czyta się z ciekawością i lekkością. Posiadał ogromną wiedzę o regionie poniekąd w wyniku profesji tłumacza właśnie. Jego nieopisany wkład w poznanie historii szklarstwa w Karkonoszach miał miejsce w publikacjach Stefanii Żelazko. Współpracował z Muzeami Karkonoskim i Przyrodniczym w Jeleniej Górze.

Talent edytorski ujawniony przed kilku laty można jeszcze odnaleźć w tekstach na jego nietuzinkowym blogu „Nieregularnik – Nieperiodyczny” stanowiącym znakomite źródło wiedzy o regionie.

Zawsze rozbrajająco bezpośredni, na straży faktów podpartych badaniami naukowymi, jednymi słowy profesjonalista w każdym calu.

Współpracował też z nami dając kopniaka solidną krytyką. Pouczał ale nigdy nie obraził.

 

O takich ludziach mówi się, że jest to ogromna strata dla regionu, ale w przypadku Tomka jest to osobista strata dla nas, tak po prostu.