Śladami Karkonoskiego Ducha Gór.

 

Jeszcze w średniowieczu potężne, niedostępne góry zamykające na horyzoncie Nizinę Śląską były uważane za kres świata cywilizowanego. Rzadko który wędrowiec odważył się zapuścić w tak surowy teren, o wilgotnym klimacie i kapryśnej pogodzie. Broniły go orły, rysie, wilki i niedźwiedzie. Legendarnym władcą był natomiast Duch Gór. Najczęściej nazywany przez Niemców Rübezahlem, u Czechów Krkonosem lub Panem Janem, a Polacy określali go jako Rzepióra lub Diabła Ryferyjskiego. Mieszkał on w położonym we wnętrzu gór w niedostępnym, podziemnym zamczysku. Potężna warownia, która przepełniona jest złotem i drogimi kamieniami, była symbolem potęgi i niezawisłości karkonoskiego władcy. Wśród ludności chodziły opowieści o nieskończonym bogactwie ukrytym gdzieś w górach, w skarbcu Ducha Gór. Strzegł on zazdrośnie swoich tajemnic i niejeden śmiałek z górskich wypraw żyw nie powrócił. Znane były przypadki, gdy na równi pod Śnieżką odnajdywane były szkielety z dużymi kawałkami złota zaciśniętymi w kościstych dłoniach. Strażnik królestwa gór był tak samo surowy jak i ciekawski. Często schodził do osad ludzkich pod postacią wędrowca, czy mnicha i obserwował ich zwyczaje. Najchętniej w czasie dni targowych, gdzie w ciągu kilku godzin przewijały się dziesiątki kupców. W ciągu setek lat wielu spotkało go na swojej drodze. Niezliczone opowieści były przekazywane z pokolenia na pokolenie aby ustrzec poszukiwaczy przygód przed pochopnymi decyzjami. Dzisiaj większość z nich została spisana, a my chcemy zabrać Was do miejsc gdzie te zdarzenia miały swoje miejsce.

 

Wszystkiego o Karkonoskim Duchu Gór, ciekawostkach tajemnicach i legendach Karkonoszy dowiecie się na wędrówkach karkonoskimi szlakami, a zwłaszcza tymi mniej uczęszczanymi, gdzie krajobraz nie zmienił się od setek lat. Wędrować można szczytami, gdzie rozciągają się malownicze panoramy i u podnóża kotłów polodowcowych, gdzie można poczuć potęgę gór. Zapraszamy w Karkonosze.

 

 

Tekst i opracowanie:

Jasrosław Szczyżowski

Foto:

www.discoversilesia.pl